ANAHATA - Serce, które jest Mostem

 


Anahata, czakra serca. Stąd płynie Twój pierwszy ton, który rezonuje z całą przestrzenią wokół. Twoja oryginalna wibracja. 

Dom miłości jako tej energii, która spaja, skleja świat.
Miejsce Środka. Most, który łączy dół i górę, niebo z ziemią.
Miejsce spotkania, komunikacji i porozumienia.

Centrum, które przeistacza surowy materiał życia w szlachetne kruszce. Czysta alchemia.
Centrum, z którego żyjesz, oddychasz, poruszasz się, tworzysz, działasz. 

CZAKRA SERCA ANIMUJE ŻYCIE, KTÓRE CIĘ OTACZA, nadając wszystkim działaniom, relacjom i wymianom osobisty, unikatowy charakter i znaczenie. 

Energia Anahaty jest emocjonalna. Rezonuje z emocjonalnym postrzeganiem świata, które tworzy jakość twojego życia w znacznie większym stopniu niż postrzeganie mentalne. 


*

Jako dzieci, w niewinności, reagujemy na świat gamą swobodnie płynących emocji: miłością, współczuciem, nadzieją, pewnością siebie, rozpaczą, zazdrością, strachem. 


Jako dorośli stoimy przed wyzwaniem stworzenia w sobie takiego klimatu emocjonalnego i energetycznego, na fundamencie którego możemy działać świadomie i ze współczuciem.  


*

Anahata otwiera przed nami wiele lekcji, w których z różnych stron uczymy się zaufania do życia, puszczania kontroli, oddania się temu, co nas prowadzi.

Dzięki jej energii zaczynamy przyjmować nasze osobiste wyzwania jako przedłużenie znacznie większego planu, którego celem jest ewolucja naszej świadomości. 



MIŁOŚĆ  


Miłość jest paliwem dla naszych ciał fizycznych i duchowych. Poznajemy tę energię etapami. Spędzamy życie, ucząc się jej. 



MIŁOŚĆ WŁASNA I ARCHETYP ZRANIONEGO DZIECKA


Kochać siebie oznacza odwagę, by wsłuchać się w emocjonalne przekazy i duchowe wskazówki serca, i podążyć za nimi. 


Archetypem, do którego kieruje nas serce ku uzdrowieniu, jest Zranione Dziecko. Zawiera on uszkodzone lub zahamowane wzorce emocjonalne z dzieciństwa i z młodości - wzorce bolesnych wspomnień, negatywnych postaw i dysfunkcyjnych wizerunków siebie. 


Jeśli nie zostaną uzdrowione, jako dorośli nadal nieświadomie funkcjonujemy w ramach tych schematów, często w formie, która uległa zakrzywieniu - np. lęk przed porzuceniem przeradza się w zazdrość, negatywny obraz siebie w dysfunkcje takie jak anoreksja, otyłość, uzależnienia, obsesyjne lęki. 

Te schematy niszczą nasze zdrowie, relacje, życie zawodowe. 

Miłość do siebie zaczyna się od konfrontacji z tą archetypową siłą w psychice i obalenia autorytetu zranionego dziecka nad naszym obecnym życiem. 



PRZEBACZENIE 

Niezagojone rany sprawiają, że żyjemy przeszłością.

Miłość własna oznacza troskę o siebie na tyle, by wybaczyć ludziom z naszej przeszłości, aby dawne rany mogły przestać nas ranić. 

Nasze rany ranią nas, a nie tych, którzy nas zranili. 


*

Mówią, że nasza współczesna kultura to kultura czwartej czakry, która jeszcze nie uwolniła się od ran i nie wkroczyła w duchową dorosłość. 

Po ponownym odkryciu naszych ran trudno nam dostrzec, jak możemy uwolnić się od ich negatywnej mocy, wybaczyć, przekroczyć i pójść naprzód całkiem odnowieni.

Niemniej, na drodze ewolucji, stopniowo i nieuchronnie oddalamy od akcentu na rany i bycie ofiarą, idąc w stronę objęcia wszystkiego, co oznacza życie.



fot. Ilona Missori

Komentarze

Popularne posty